Autor: Wojciech Jagodziński

Wojciech Jagodziński

Fanatyk sportów ekstremalnych, orientalnego żarcia i jednośladów. Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jeszcze przed studiami pracując w sekcji żużlowej Wybrzeża Gdańsk. Niedługo później hobby stało się pracą, pracą którą uwielbiam. Rodowity gdańszczanin z krwi i kości, który za nic nie myśli opuszczać swojego ciepłego gniazdka.

Dziś o 21:00 kobieca drużyna PSG rozegra hitowe spotkanie z Realem Madryt. Trener paryżanek Didier Ollé-Nicolle udzielił wywiadu klubowej stronie i odpowiedział na kilka pytań.  Trenerze, jakie są nastroje przed spotkaniem z Realem? „Mamy bardzo dobrą passę dziewięciu zwycięstw od początku sezonu. Chcemy ją podtrzymać, jesteśmy świadomi, że zbliżają się dla nas bardzo ważne mecze. Teraz zagramy z Realem, później z Lyonem, będziemy chcieli grać z nimi na najwyższym możliwym poziomie. Jak zamierzacie podejść do tego spotkania? „Od czterech miesięcy pracujemy bardzo dużo, by być gotowi na tę część sezonu. To wręcz nieprawdopodobne, że mamy dziś możliwość trenowania na Parc Des…

Czytaj dalej

Niezbyt widowiskowy, ale jednak zwycięski mecz z mistrzem Francji pozwolił wziąć rewanż za poprzedni sezon. Oficjalny portal PSG opublikował garść statystyk i faktów odnośnie wczorajszego meczu. Lepiej późno niż wcale Paryżanie zdecydowanie w drugich połowach spotkań prezentują się zdecydowanie lepiej. Co ciekawe, dzięki bramkom po 85 minutach spotkania udało im się zgarnąć 8 punktów w tabeli. To również piąty raz, gdy PSG strzelając bramkę jako pierwsi, zwyciężają w meczu. Paryż potrafi odwracać losy spotkań! Podopieczni Mauricio Pochettino w tym roku kalendarzowym mogą pochwalić się niesamowitą skutecznością. Wygrali 76% wszystkich spotkań, tylko Manchester City (79%) może pochwalić się lepszym wynikiem. Na…

Czytaj dalej

Trener PSG na łamach PSGTV wypowiedział się na temat przegranego w słabym stylu meczu z Rennes (2-0). Co miał do powiedzenia argentyński szkoleniowiec ? „W piłce nożnej panuje prosta zasada, musisz strzelić więcej bramek od przeciwnika. Przy braku skuteczności nie jest to możliwe, jednakże uważam, że zagraliśmy dobre 25 minut pod koniec pierwszej połowy. Zabrakło nam trochę szczęścia bo powinniśmy schodzić na przerwę prowadząc jedną czy dwoma bramkami, a przegrywaliśmy. Sytuację skomplikował jeszcze bardziej szybko stracony drugi gol, Rennes bardzo skutecznie blokowało rozwój naszych akcji ofensywnych. Gra była otwarta, musieliśmy zaryzykować, niestety, nie opłaciło się, jestem mocno rozczarowany. Potrzebujemy tych…

Czytaj dalej