Luis Enrique spotkał się z dziennikarzami przed rewanżowym spotkaniem z AS Monaco w ramach 1/16 finału Ligi Mistrzów. Co miał do powiedzenie trener?
Autor: Wojciech Jagodziński
Z pewnością nie takiej reakcji ze strony Seeny’ego Mayulu spodziewało się PSG. Francuz otrzymał propozycję nowego kontraktu z klubem, który został odrzucony. Wszystko rozbija się, jak można się domyślić, o pieniądze. Na razie rozmowy stoją w martwym punkcie.
Nie tylko aspekty sportowe sprawiły, że spotkanie z Metz było na swój sposób wyjątkowe. Na niedługo po ostatnim gwizdku zaczęło pojawiać się coraz więcej informacji na temat wytężonych działań PSG również w kuluarach. Jak podaje RMC Sport – wkrótce klub pochwali się przedłużeniem umowy z kluczowym pomocnikiem.
FC Metz nie postawiło PSG wysoko poprzeczki w ten weekend. Paryżanie gładko pokonali ich aż 3:0 i powrócili na fotel lidera francuskiej ekstraklasy. Bardzo zadowolony z przebiegu meczu był nasz trener – Luis Enrique, który po ostatnim gwizdku spotkał się z dziennikarzami PSGTV.
To weekendowe starcie z ostatnią drużyną Ligue 1 było dla nas lekko niewygodne. Trafiło się akurat pomiędzy spotkaniami z AS Monaco o awans do 1/8 finału. Chłopacy stanęli jednak na wysokości zadania i gładko zwyciężyli 3:0 przywracając nam fotel lidera Ligue 1.
Dro Fernandez to sól w oku działaczy FC Barcelony. Jego odejście było nieoczekiwane i bardzo bolesne. Postanowiono więc podjąć daleko idące kroki, aby zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami w przyszłości.
Poprzedni sezon był najlepszym w jego dotychczasowej karierze. Luis Enrique w niego uwierzył a ten odpłacił się kapitalną grą. Teraz jednak pojawiają się zgrzyty co może wkrótce oznaczać jego nieuchronne odejście. Zainteresowany ma być lider Premier League.
Jego transfer bardzo szybko się spłacił. Był jedną z kluczowych postaci PSG w sezonie 24/25. Niestety mocno obniżył loty w tym roku, choć dał impuls, że to może się zmienić. Bardzo zadowolony z jego występu przeciwko AS Monaco jest Luis Enrique, który pochwalił piłkarza.
Phillip Kohn w początkowym stadium spotkania mocno dał się we znaki ekipie Luisa Enrique. PSG przegrywając 0:2 otrzymało rzut karny. Szwajcar stanął jednak na wysokości zadania i obronił strzał Vitinhi. Po meczu podzielił się odczuciami odnośnie tej interwencji.
Jego wejście na boisko kompletnie odmieniło obraz gry. Nie bez powodu otrzymał statuetkę MVP za to starcie przypominając o swoich nienagannych umiejętnościach. Bez wątpienie Desire Doue był obok Kvary najlepszym piłkarzem PSG. Co miał do powiedzenia po zakończeniu spotkania?