PSG i Real Madryt mają obserwować jednego z kluczowych zawodników Chelsea – Moisesa Caicedo. Przynajmniej do takich informacji dotarł portal „CaughtOffside”. Ile w tym prawdy?
Autor: Wojciech Jagodziński
Arsenal ma za sobą bardzo udane okienko transferowe w którym solidnie zwiększył konkurencje w zespole. Jak się okazuje na tym nie mają zamiaru poprzestać i bacznie obserwują młodego zawodnika PSG.
Achraf Hakimi pod wodzą Luisa Enrique stał się jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym bocznym obrońcą świata. Teraz Real pluje sobie w brodę, że wypuścił utalentowanego Marokańczyka a Florentino Perez chce go z powrotem w stolicy Hiszpanii.
Niedawno informowaliśmy o poważnym zainteresowaniu PSG osobą Erica Garcii. Paryżanie liczą, że nie przedłuży on wygasającej w czerwcu 2026 roku umowy z Barceloną i dołączy do ekipy Luisa Enrique. Na to szybko zareagowała Duma Katalonii.
Inaczej nie można określić piętrzących się problemów kadrowych PSG. Przez to w ofensywie naszego zespołu stworzyła się gigantyczna luka, która na razie na szczęście nie wpływa znacząco na wyniki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ta lista jeszcze się powiększy…
Poprzedni sezon w wykonaniu Paryżan sprawił, że zarząd musi obecnie mierzyć się z dużym zainteresowaniem swoimi zawodnikami. Jeden z nich jest niesamowicie rozchwytywany a do listy chętnych dopisać można Real Madryt.
Nasze letnie okno transferowe na sezon 2025/2026 nie przyniosło gigantycznych ruchów. Można śmiało powiedzieć, że miało na celu uzupełnienie składu a nie jego wzmocnienie. Ciekawe informacje na temat potencjalnego transferu przekazał Fabrizio Romano.
Marquinhos to żywa legenda PSG której barwy reprezentuje od praktyczne początku swojej profesjonalnej kariery. Do tej pory rozegrał już 495 spotkań i mało brakuje, aby wbił magiczną barierę. Okazuje się, że wcale nie musi mu się to udać!
Dość zaskakujące, i niepokojące, informacje dobiegają do mediów ze zgrupowania reprezentacji Francji. Selekcjoner po konsultacji z lekarzami zdecydował się na… odesłanie Bradleya Barcoli!
Paryżanie nie szaleli na rynku transferowym podczas letniego okna. Do zespołu trafiło tylko trzech nowych zawodników – Lucas Chevalier, Renato Marin i Ilya Zabarnyi. Nie oznacza to jednak, że siedzieli z założonymi rękoma.