Francja przegrała 0:2 z Hiszpanią w półfinale mistrzostw świata, a międzynarodowe media w swoich komentarzach wskazują na rozczarowującą postawę faworytów, brak kontroli nad grą i zawiedzione oczekiwania wobec gwiazd zespołu.
Włoska prasa: brutalna krytyka i pochwała dla Hiszpanii
Włoski dziennik „Gazzetta dello Sport” opisał występ Francji jako całkowite rozczarowanie i pochwalił Hiszpanię za dominację. Gazeta pisze, że Francuzi wracają do domu po tym, jak sami siebie okłamali, wierząc, że Puchar Świata będzie ich. W artykule podkreślono, że Hiszpania była „niesamowita i dominująca” oraz że francuski zespół był jednym z najsłabszych w pamięci redakcji.
W szczególności wskazano na brak skutecznych podań do atakującego kwartetu Francji oraz na nagłe zniknięcie roli Kyliana Mbappé: „Bez Kyliana Mbappé, który nagle zniknął, bez wszystkich pozostałych” – czytamy w relacji.
Niemcy i Wielka Brytania: przewaga kolektywu nad indywidualnościami
Niemieckie „Der Spiegel” podsumowało spotkanie prostym równaniem: „Najlepszy kolektyw > najlepsi indywidualiści”, zaznaczając, że Hiszpania zamieniła dotychczas dominujących Francuzów w statystów. Brytyjski „Daily Mail” zwrócił uwagę na skuteczność podaniową Hiszpanii: „Miło mieć ofensywne czteryosobowe ustawienie takiej klasy, ale to nie działa, jeśli nikt im nie podaje piłki„, oceniając, że taka porażka będzie trudna do przyjęcia dla Francji, która oczekiwała więcej.
Argentyna i Hiszpania: lekcja futbolu i aplauz dla La Roja
Argentyński „Olé” określił mecz jako „prawdziwą demolację” i stwierdził, że momentami spotkanie było „prawdziwą lekcją futbolu”. Dziennik podkreślił, że Hiszpania zasłużyła na finał i że fani mogli śpiewać „ole, ole, ole” całkowicie zasłużenie. Hiszpańskie media chwaliły drużynę za sposób gry i efektowne wyeliminowanie faworytów turnieju.
Komentarz selekcjonera Francji
Trener reprezentacji Francji, Didier Deschamps, przyznał, że jego drużyna była słabsza. W jednej z wypowiedzi zacytowano jego słowa: „Byliśmy słabsi, ale pytam, czy ten sędzia był na poziomie, by prowadzić półfinał”.
