Kapitan Paris Saint-Germain, Marquinhos, podkreślił po remisie z Bayernem Monachium 1:1, że zespół musi zachować ten sam duch i mentalność z poprzedniego roku. Dzięki temu paryżanie awansowali do drugiego z rzędu finału Ligi Mistrzów.
Marquinhos o trudnym dwumeczu z Bayernem
Brazylijczyk przyznał, że rywalizacja z Bayernem była wyjątkowo wymagająca. „Pierwszy raz był trudny, ale drugi był jeszcze trudniejszy” – powiedział 31-letni obrońca, zaznaczając, że PSG chciało w końcówce sezonu ponownie sięgnąć po trofeum.
Marquinhos ocenił, że monachijczycy próbowali różnych sposobów, by odwrócić losy spotkania. „Atakowali bardzo agresywnie, próbowali kontrataków i posiadania piłki. Wyciągnęli nas ze strefy komfortu” – dodał kapitan PSG.
Trzeci finał w karierze kapitana PSG
Dla Marquinhosa będzie to trzeci finał Ligi Mistrzów w karierze i jednocześnie kolejny ważny moment po latach spędzonych w Paryżu. Piłkarz podkreślił, że z biegiem czasu lepiej rozumie, jak trudne jest regularne docieranie do decydującej fazy rozgrywek.
„Po wszystkich latach spędzonych tutaj zdaję sobie sprawę, jak to jest trudne” – powiedział. Dodał też, że młodsi zawodnicy mogą nie w pełni odczuwać wagę tego sukcesu, bo ostatnie trzy sezony PSG były bardzo dobre i mocne.
