Paris Saint‑Germain z optymizmem i pewnością siebie przygotowuje się do pierwszego półfinału Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium; trener Luis Enrique podkreślił, że kluczowe będą detale, a drużyna jest zmotywowana, by bronić tytułu.
Brak wyraźnego faworyta
Luis Enrique stwierdził na konferencji prasowej, że nie widzi wyraźnego faworyta przed środowym spotkaniem na Parc des Princes. Według szkoleniowca w poprzednich rywalizacjach, m.in. z Chelsea i Liverpoolem, decydowały małe elementy.
Trener podkreślił, że zespół jest pewny siebie i że właśnie drobne niuanse mogą przesądzić o losach dwumeczu.
Motywacja po ubiegłosezonowym zwycięstwie
Enrique zaznaczył, że sytuacja różni się od tej sprzed roku – zdobycie trofeum wtedy było ulgą, natomiast teraz napędza drużynę przede wszystkim motywacja do ponownego sukcesu. Teraz to motywacja, powiedział trener.
Wspomniał, że magia Ligi Mistrzów dodatkowo pobudza zawodników i że PSG znajduje się w dobrym momencie przed kluczowymi spotkaniami.
Klucz do sukcesu: atak i obrona
Według Enrique, gdy przeciwnik bardzo dobrze atakuje, najważniejsze jest umiejętne bronienie się i organizacja defensywy. Konieczne będzie maksymalne wykorzystanie własnych ataków przy jednoczesnym zabezpieczeniu się przed ofensywnymi zespołami.
Trener podkreślił, że to balans między skuteczną grą ofensywną a solidną obroną będzie decydujący w starciach z tak trudnym rywalem jak Bayern.
Forma drużyny i dostępność zawodników
Enrique ocenił, że wszyscy zawodnicy są gotowi do gry z wyjątkiem Quentina Ndjantou. Powiedział, że wszyscy trenerzy chcą doprowadzić drużyny do końcówki sezonu w jak najlepszym stanie i że PSG jest w dobrym momencie.
W kwestii składu szkoleniowiec żartobliwie stwierdził, że wybierze pomocników jak przy losowaniu, jednocześnie zapewniając, że niezależnie od wyjściowego składu, postawi na najlepszych, by wywalczyć zwycięstwo.
Ocena Bayernu i Vincenta Kompany’ego
Enrique wysoko ocenił Vincenta Kompany’ego, mówiąc, że pokazał swoją klasę jako trener w Anglii, a zatrudnienie go w Bayernie od razu uwidoczniło charakter zespołu. Dodał, że Bayern jest jednym z tych zespołów, które chętnie ogląda, ze względu na ofensywny styl gry.
Trener przyznał, że pod względem regularności Bayern może być nieco przed PSG – przegrał tylko dwa mecze – ale ocenił, że jeśli brać pod uwagę to, co jego drużyna pokazuje na boisku, nie ma lepszej ekipy. Enrique stwierdził także, że nie należy dodatkowo napędzać motywacji zawodnikom przed półfinałem, lecz raczej utrzymać ich w spokoju i równowadze.
Kvaratskhelia i relacje w zespole
O odnoszonym do Khvichy Kvaratskhelii przydomku „Kvaradona” Enrique mówił z uśmiechem – przyznał, że w Neapolu krążyło wiele porównań i że sam z kolegami żartuje z tego tematu. Podkreślił, że Kvaratskhelia jest nie tylko znakomitym piłkarzem, ale także wartościowym człowiekiem. On jest fantastycznym zawodnikiem i człowiekiem, powiedział trener.
Under the Paris lights ✨🏆 @EASPORTSFC
⏳ #PSGFCB #UCL pic.twitter.com/iVpwpusSnP
– Paris Saint-Germain (@PSG_English) April 27, 2026
