Autor: Wojciech Jagodziński

Wojciech Jagodziński

Fanatyk sportów ekstremalnych, orientalnego żarcia i jednośladów. Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jeszcze przed studiami pracując w sekcji żużlowej Wybrzeża Gdańsk. Niedługo później hobby stało się pracą, pracą którą uwielbiam. Rodowity gdańszczanin z krwi i kości, który za nic nie myśli opuszczać swojego ciepłego gniazdka.

Nie powiemy nic twórczego jak stwierdzimy, że Desire Doue to jeden z najbardziej trafionych transferów PSG w ostatnich latach. Niestety nie umknęło to również rywalom, którzy obserwując jego grę stwierdzili jasne – chcemy go mieć u siebie. Do tej listy dopisać można kolejny klub.

Czytaj dalej

PSG rozgrywa kapitalny sezon 2024/2025, istnieje prawdopodobieństwo, że zakończą je z poczwórną koroną co będzie równoważne z najlepszym sezonem w historii klubu. Już teraz jednak „Les Parisiens” mogą pochwalić się historycznym osiągnięciem, o co chodzi?

Czytaj dalej

Już dzisiaj o 20:45 PSG zmierzy się w kolejnym spotkaniu Ligue 1. Choć paryżanie są pewni mistrzostwa to wciąż muszą rywalizować w lidze. Tym razem ich rywalem będzie 14. Nantes, przed meczem na konferencji prasowej o meczu wypowiedział się Luis Enrique.

Czytaj dalej

Obecny sezon w wykonaniu Ousmane Dembele jest kapitalny. Śmiało można powiedzieć, że rozgrywa najlepszy rok w swojej seniorskiej karierze będąc motorem napędowym „Les Parisiens”. Jego dobra postawa nie umknęła rywalom, a zainteresowanie nim wykazują kluby Premier League.

Czytaj dalej

Miał być liderem środka pola i zawodnikiem na lata. Niestety zniszczyły go kontuzje i wciąż nie może odnaleźć swojego miejsca na ziemi. W PSG już raczej nie zagra, jednak zarząd ma dylemat co zrobić z zawodnikiem. Z ofertą wyszła Benfica.

Czytaj dalej

PSG rozgrywa obecnie kolejny bardzo dobry sezon, choć jeszcze trwa zarząd „Les Parisiens” myśli już o wzmocnieniach na letnie okno transferowe. Na ich radarze znalazł się młody talent AS Monaco, który może szukać nowych wyzwań.

Czytaj dalej

Paryżanie po rollercoasterze awansowali do półfinału Ligi Mistrzów ulegając jednak w Birmingham Aston Villi 2:3. Mało brakowało a stare demony dałyby o sobie znać i odpadlibyśmy z rozgrywek. Po meczu trener nie ukrywał, że było to trudne spotkanie.

Czytaj dalej