We Francji wszystko jest już gotowe na ostatnią, 34. kolejkę Ligue 1, która ma przynieść najważniejsze rozstrzygnięcia sezonu. Paris Saint-Germain ma już zapewniony kolejny tytuł mistrzowski, a Lens zagwarantowało sobie drugie miejsce, ale w pozostałej części tabeli trwa zacięta walka o europejskie puchary i uniknięcie baraży o utrzymanie.
Walka o Ligę Mistrzów i europejskie puchary
Największa stawka dotyczy miejsc premiowanych grą w Lidze Mistrzów. Lille, Lyon i Rennes rywalizują o dwie wolne pozycje, które dają grę w tych rozgrywkach. Trzecie miejsce zapewnia bezpośredni awans do fazy grupowej, a czwarte prowadzi do eliminacji. Obecnie Lille zajmuje trzecie miejsce z 61 punktami, Lyon ma 60, a Rennes 59, więc każdy błąd może przesądzić o końcowym układzie tabeli.
Równie zacięta jest rywalizacja o miejsca od piątego do siódmego. Piąta lokata daje prawo gry w Lidze Europy, a szósta w Lidze Konferencji. Rennes, Marsylia i Monaco walczą o te pozycje, a siódme miejsce może jeszcze dawać awans do Europy tylko wtedy, gdy Lens wygra finał Pucharu Francji z Niceą w najbliższych dniach.
Strefa spadkowa i baraże o pozostanie w lidze
Na dole tabeli sytuacja także pozostaje napięta. Nantes i Metz są już oficjalnie zdegradowane, ale walka o uniknięcie 16. miejsca wciąż trwa. Zespół, który zakończy sezon na tej pozycji, będzie musiał zagrać w barażu o utrzymanie w Ligue 1.
W niebezpiecznej strefie znajdują się obecnie Nicea, Auxerre i Le Havre. Wszystkie trzy drużyny będą próbowały zakończyć sezon nad kreską i zapewnić sobie spokój przed kolejnymi rozgrywkami.
Najważniejsze mecze ostatniej kolejki
W centrum uwagi znajdzie się bezpośredni mecz Marsylii z Rennes na stadionie Vélodrome, który może mieć duże znaczenie w walce o europejskie puchary. Lille podejmie walczące o utrzymanie Auxerre, a Lyon zagra u siebie z Lens, czyli z drugim zespołem tabeli.
Nicea będzie szukała obowiązkowego zwycięstwa nad zdegradowanym Metz, natomiast Le Havre zagra na wyjeździe z Lorient w próbie ucieczki od baraży. Wszystkie spotkania rozpoczną się o tej samej porze, co zapowiada emocje do ostatniego gwizdka.
