Jest przykładem na to, że szkółka PSG radzi sobie bardzo dobrze w tworzeniu nowych talentów. Obecnie jest już ważnym elementem składu, a zaczynał grać w sezonie 2023/2024. Teraz jest bliski przedłużenia kontraktu.
Senny Mayulu to pierwszy okaz ze szkółki, który udowodnił kolegom, że ciężką pracą i wytrwałością można osiągnąć wszystko. Później w jego ślady poszedł Ndjantou, Boly czy Jangeal. Żaden z tej trójki nie przebił się do składu tak skutecznie jak Senny. Swój debiut w pierwszej drużynie zanotował jeszcze w sezonie 2023/2024. Występował wtedy również w drużynie U-19 i Młodzieżowej Lidze Mistrzów.
Sytuacja zmieniła się w kolejnych rozgrywkach, które przeszły w Paryżu do historii. Tam był już pełnoprawnym zawodnikiem pierwszego zespołu. Strzelił nawet bramkę w finale Ligi Mistrzów ustalając wynik na 5:0. Pokazywał jasno, że drzemie w nim ogromny potencjał. Coś wyjątkowego widział w nim również Luis Enrique, który nie bał się na niego stawiać.
Od tamtych rozgrywek buduje on coraz poważniej swoją pozycję w PSG. Strzela, asystuje i wykonuje swoją pracę najlepiej jak potrafi. Jego oddanie nie umknęło działaczom, którzy zdaniem Fabrice Hawkinsa rozmawiają z jego otoczeniem o przedłużeniu kontraktu. Negocjacje mają mieć zaawansowany stopień i wkrótce powinno stać się oficjalne jego pozostanie w klubie.
Te rozmowy o przedłużeniu umowy to kolejny dowód na to, że PSG ma zamiar na dłużej zachować większość swoich piłkarzy pierwszego składu. Negocjacje trwają również w przypadku Dembele, Doue, Ruiza czy Pacho. Wkrótce na ten temat powinno pojawić się więcej informacji.
