Niedawno pojawiały się bardzo niepokojące informacje o możliwym odejściu z klubu Fabiana Ruiza. Lepiej zorientowane źródła zdementowały jednak te doniesienia i przedstawiły zupełnie odmienną wizję.
Wszystko rozpoczęły doniesienia Cadena SER, która poinformowała, że Fabian Ruiz nie ma zamiaru przedłużać wygasającego pod koniec czerwca 2027 roku kontraktu z PSG. Paryżanie mieli nawet ustalić cenę za piłkarza na poziomie 40 milionów euro. Wydawało się więc, że to ostatnie momentu Hiszpana w klubie. Wtedy jednak w mediach pojawiły się nowe informacje w tej sprawie, które nieco studzą nastroje.
Najpierw informację te podał Fabrizio Romano, który powiedział, że „Fabian Ruiz jest bliski przedłużenia umowy”. Ma ona obowiązywać do końca czerwca 2029 roku. To zła informacja dla Galatasaray, które zacierało ręce na jego ewentualne ściągnięcie. Mieli zaproponować 30 milionów euro, czyli tyle ile miała wynosić klauzula jego odejścia. PSG oczekiwało 40 więc zapewne doszliby do porozumienia.
Doniesienia włoskiego dziennikarza raczej przekreśliły jednak te możliwość. Fabian na 99% pozostanie piłkarzem PSG na kolejne lata. To dobra informacja bowiem pod wodzą Luisa Enrique stał się kluczowym elementem składu. Zdecydowanie poprawił grę, swoją agresywność i grę z piłką przy nodze. On sam dobrze czuje się w Paryżu i nie ma zamiaru się stąd ruszać. Sprawę można z lekką dozną niepewności uznać za zamkniętą.
