Paryżanie już za kilka godzin powrócą do rywalizacji w Lidze Mistrzów. Naszym rywalem będzie ekipa Tottenhamu z którą przyszło nam się zmierzyć w tym roku. Czy wynik na Parc des Princes będzie równie korzystny co poprzednim razem?
PSG w tym sezonie Ligi Mistrzów radzi sobie zdecydowanie lepiej niż rok temu. W czterech spotkaniach zanotowało jedynie jedną porażkę. Miało to miejsce w feralnym spotkaniu z Bayernem, który jest w tym sezonie w kapitalnej formie. Ta porażka nie zmienia jednak faktu, że w poprzednim po takiej samej ilości spotkań mieliśmy na koncie jedynie cztery „oczka”. Mimo tego warto byłoby dzisiaj zgarnąć komplet punktów.
Naszym rywalem będzie Tottenham, który w ostatnim czasie nie prezentuje najlepszej formy. Od miesiąca byli w stanie wygrać jedynie raz. Miało to miejsce w Lidze Mistrzów a konkretnie w spotkaniu z Kopenhagą wygraną 4:0. Trzeba jednak przyznać, że nie mieli łatwego kalendarza. W tym czasie poza FC Kopenhaga zmierzyli się z Newcastle, Chelsea, Manchesterem United i Arsenalem.
Z pewnością więc liczą na przełamanie złej passy i… wyprzedzenie PSG w tabeli ligowej. Mają bowiem jedynie punkt mniej a zwycięstwo na trudnym terenie w Paryżu byłoby bezcenne w końcowym rozrachunku. Anglicy mają więc o co walczyć, podobnie do nas. Dodatkowo mają niewyrównane rachunki z paryżanami. Wszystko przez porażkę w Superpucharze Europy, która boli ich zapewne do teraz.
Przegrali w końcu rzutem na taśmę, prowadzili 2:0 i stracili to prowadzenie w końcowych minutach spotkania. Ostatecznie przegrali po rzutach karnych. Mają więc co udowodnić. Z pewnością nie będzie to proste spotkanie, dla obu stron. Liczymy jednak, że jak i za poprzednim razem staniemy na wysokości zadania i zgarniemy kolejny komplet punktów do ligowej tabeli. Początek spotkania o 21:00.
