Początek spotkania już za niecałe pół godziny. Warto więc przyjrzeć się faktom i statystykom tego starcia.
Autor: Wojciech Jagodziński
PSG rozegra dzisiaj ostatnie w tym sezonie spotkanie z AS Monaco. W poprzednich musieliśmy radzić sobie z kilkoma kontuzjami. Niektórzy wciąż je leczą, inni wracają do gry! O kogo chodzi?
Już trzeci raz w 2026 roku zmierzymy się z drużyną Sebastiena Pocognioliego. Tym samym zakończymy rozdział pod nazwą AS Monaco w tym sezonie. Miejmy nadzieję, że ta rywalizacja będzie udana podobnie jak dwie poprzednie.
PSG po raz trzeci w ostatnim czasie zmierzy się z ekipą z Księstwa. Na tym zakończymy rywalizację z tym klubem w tym roku. Co miał do powiedzenia przed meczem Luis Enrique?
Atletico nie ustaje w staraniach o przekonanie jednego z piłkarzy PSG. Ma on być następcą odchodzącego wkrótce z zespołu Antoine’a Griezmanna. Jego wielkim fanem ma być dyrektor Atleti – Mateu Alemany, który próbował go ściągnąć już zimą.
Real wciąż nie zakończył przebudowy zespołu, którą rozpoczął niebędący już ich trenerem Xabi Alonso. Choć szkoleniowiec się zmienił to plany transferowe nie. Wciąż poważnie rozważają transfer lidera PSG – Vitinhi. Ta wypowiedź może ich więc solidnie zasmucić.
Ciekawe informacje docierają do mediów. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy Chelsea ostatnich lat otwarcie przyznał w wywiadzie, że PSG regularnie kontaktowało się z nim w sprawie transferu. On był jednak zdeterminowany, aby przyjąć ofertę Realu Madryt co niejako przyczyniło się do zakończenia jego kariery.
W ostatnim czasie media obiegła bardzo niepokojąca dla PSG informacja. Jasno wynika z niej, że Senny Mayulu odrzucił możliwość przedłużenia kontraktu z klubem. To spowodowało lawinę plotek o jego możliwym odejściu. Teraz do walki o jego podpis miał przyłączyć się kolejny zespół.
Bradley Barcola to bez wątpienia jeden z największych wygranych kontuzji Ousmane’a Dembele. W czasie jego nieobecności w czterech meczach zanotował dwie bramki i asystę będąc ważną postacią drużyny. To spowodowało, że w głowie trenera „zakwitł” pomysł. Bardzo dziki pomysł.
„Stara Dama” wciąż czuje ogromne rozczarowanie, że nie udało jej się dojść do porozumienia z PSG w sprawie transferu Randala Kolo Muaniego. Francuz zanotował tam solidny okres, jednak po wypożyczeniu wrócił do Paryża. Kluby się nie dogadały i ostatecznie trafił na kolejne wypożyczenie do Tottenhamu. Po sezonie Juventus chce jednak spróbować ponownie.