Autor: Wojciech Jagodziński

Wojciech Jagodziński

Fanatyk sportów ekstremalnych, orientalnego żarcia i jednośladów. Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jeszcze przed studiami pracując w sekcji żużlowej Wybrzeża Gdańsk. Niedługo później hobby stało się pracą, pracą którą uwielbiam. Rodowity gdańszczanin z krwi i kości, który za nic nie myśli opuszczać swojego ciepłego gniazdka.

Choć w poprzednim tygodniu paryżanie zagrali wstydliwe spotkanie to każdy wierzył, że był to tylko wypadek przy pracy i rezerwowy skład. W podobnym zestawieniu wyszliśmy jednak na mecz z Niceą i tym razem rezerwy stanęły na wysokości zadania i pokonały na wyjeździe 5. ekipę Ligue 1.

Czytaj dalej

Choć dla PSG sezon właściwie się skończył, bo pozostało nam wygrać Puchar Francji, to mistrzom kraju nie wypada rozgrywać takich spotkań, dodatkowo przed własną publicznością. Rozumiemy, że to koniec sezonu, ale takie mecze nie mogą się nam przytrafiać.

Czytaj dalej

Niestety, to koniec naszej walki o upragnione trofeum Ligi Mistrzów. Pomimo szans, determinacji i zaangażowania nie udało nam się strzelić chociażby bramki w rewanżowym spotkaniu. Borussia była po prostu lepsza i gratulujemy im awansu.

Czytaj dalej

Za nami pierwszy mecz półfinałów Ligi Mistrzów w którym PSG zmierzyło się z Borussią Dortmund. Spotkanie na Signal Iduna Park zobaczył komplet widzów, którzy po spotkaniu mogą być zadowoleni z gry swojej drużyny. Niemcy wygrali bowiem 1:0 i na Parc des Princes pojadą z minimalną zaliczką.

Czytaj dalej

Po emocjach związanych z Ligą Mistrzów powróciliśmy na trochę do rozgrywek Ligue 1, gdzie czekał nas bardzo ciekawy szlagier. PSG zmierzyło się bowiem z wracającą do formy ekipą Lyonu i pokazało klasę. „Les Parisiens” wygrali to spotkanie aż 4:1 a co najważniejsze, udało się to bez Mbappe.

Czytaj dalej

To było spotkanie, które zostanie zapamiętane przez paryskich kibiców na długo. PSG pojechało do Marsylii na mecz z odwiecznym rywale, – Olimpique. Każde takie spotkanie przynosi ogrom emocji, tak było i tym razem. Horror zakończył się happy endem dla PSG, które mimo straty zawodnika wygrało 2:0.

Czytaj dalej