Paris Saint-Germain wygrało na wyjeździe z Brestem 1:0 w czwartej kolejce Ligue 1. Jedynego gola spotkania już w piątej minucie strzelił Ferran Torres.
Torres szybko zapewnił prowadzenie PSG
Paris Saint-Germain od początku przejęło inicjatywę i bardzo szybko objęło prowadzenie. W piątej minucie Ferran Torres oddał precyzyjny strzał z okolic linii pola karnego, po którym piłka zatrzepotała w siatce gospodarzy.
Dla reprezentanta Hiszpanii był to już czwarty gol w tym tygodniu. Trzy wcześniejsze bramki zdobył w spotkaniu ze Slovanem w Lidze Mistrzów.
Chwilę później paryżanie mogli podwyższyć prowadzenie. Ousmane Dembélé uderzył z centrum pola karnego, a bramkarz Brestu niepewnie odbił piłkę w kierunku Khvichy Kvaratskhelii. Gruzin nie zdołał jednak trafić w światło bramki.
Brest miał swoje szanse po przerwie
Po zmianie stron gospodarze dwukrotnie byli blisko doprowadzenia do remisu. Obie groźne akcje przeprowadził Kamory Doumbia. Przy pierwszej próbie piłka trafiła w poprzeczkę, natomiast później jego uderzenie obronił Matwiej Safonow.
PSG odpowiedziało kolejną okazją Ferrana Torresa, lecz tym razem bramkarz Brestu skutecznie zażegnał niebezpieczeństwo.
Ostatecznie paryżanie utrzymali jednobramkową przewagę do końcowego gwizdka i odnieśli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Ligue 1. Zespół prowadzony przez Luisa Enrique ma obecnie pięć punktów i zajmuje siódme miejsce w tabeli. Brest, również z dorobkiem pięciu punktów, plasuje się na dziewiątej pozycji.
