PSG po raz trzeci w ostatnim czasie zmierzy się z ekipą z Księstwa. Na tym zakończymy rywalizację z tym klubem w tym roku. Co miał do powiedzenia przed meczem Luis Enrique?
O LE HAVRE
„Ligue 1 jest trudna. Zawsze taka była. Każdy mecz, zwłaszcza wyjazdowy, jest trudny. W meczu z Le Havre musieliśmy pozostać skupieni do samego końca. Było ciężko, ale zdobyliśmy trzy punkty”.
O KALENDARZU
„Najlepsza część sezonu właśnie się zaczyna. Dużo rozmawialiśmy o tym, co osiągnęliśmy do tej pory i co musimy poprawić. Chcemy, aby piłkarze czerpali radość z gry w piłkę nożną, a przed nami kilka ważnych meczów. Mecz z Monaco odbędzie się u nas, jest ważny, potrzebujemy trzech punktów. Nie możemy się doczekać”.
O MONACO
„Graliśmy z nimi również w Lidze Mistrzów, więc zaczynamy ich dobrze znać. Wiemy, że będzie to mecz na poziomie Ligi Mistrzów”.
O PODEJŚCIU
„Zachowamy nasze nastawienie i chcemy wprowadzić w życie to, nad czym pracowaliśmy. Nasi przeciwnicy mogą grać tak, jak chcą, ale my skupiamy się na tym, co potrafimy robić. Naszym celem jest zdobycie trzech punktów”.
O OUSMANE DEMBÉLÉ
„Powrót zawodników po kontuzjach, takich jak Dembélé czy Mayulu, to zawsze dobra wiadomość. Cieszymy się, że są z nami i mamy nadzieję, że będą mogli dołączyć do drużyny, ale musimy uważać na stan każdego z nich i podejmować decyzje w oparciu o to”.
O WARRENIE ZAÏRE-EMERY’M
„Warren jest prawdziwym Titi. Zachowuje się bardzo dobrze zarówno na boisku, jak i poza nim, i to zaszczyt mieć w drużynie takiego zawodnika. Niedługo skończy 20 lat i bardzo się cieszę, że jest z nami”.
O BRADLEY’U BARCOLI
„Ma za sobą wiele minut na boisku, gra dużo i gra dobrze. Potrafi grać na kilku pozycjach w linii ataku. Jestem z niego bardzo zadowolony, ale wiemy, że stać go na jeszcze więcej”.
O JEGO OPINII O DRUŻYNIE
„Zawsze szukam pozytywów. Obecnie jesteśmy w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mieliśmy pewne trudności w lidze, ale nadal jesteśmy na szczycie tabeli. Jesteśmy dokładnie tam, gdzie chcieliśmy być na tym etapie sezonu”.
O KONDYCJI FIZYCZNEJ
„Staramy się rozpatrywać każdy przypadek indywidualnie. Nie zarządzamy czasem gry każdego zawodnika w ten sam sposób. Niektórzy potrzebują rytmu, inni odpoczynku. Myślę, że sztab trenerski wykonuje bardzo dobrą robotę”.
