PSG rozegra dzisiaj ostatnie w tym sezonie spotkanie z AS Monaco. W poprzednich musieliśmy radzić sobie z kilkoma kontuzjami. Niektórzy wciąż je leczą, inni wracają do gry! O kogo chodzi?
Pierwszym, najważniejszym powrotem jest z pewnością Ousmane Dembele. Francuz zanotował uraz podczas pierwszego meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów kiedy poczuł ukłucie w łydce. Aby nie ryzykować jego zdrowia zszedł z boiska i musiał pauzować przez kilka spotkań. Klubowi lekarze dali mu zielone światło i dzisiaj będzie mógł zagrać. Nie ma co jednak spodziewać się jego wyjścia w pierwszym składzie. Podobnie do Senny’ego Mayulu, który również w pełni się wyleczył. Niestety nie oznacza to końca kontuzji w zespole.
Zacznijmy od tego, który niedostępny jest najkrócej. Joao Neves, wyceniany na 150 milionów euro Portugalczyk, opuści spotkanie z AS Monaco. Pod koniec lutego doznał on urazu stawu skokowego i „kontynuuje leczenie”. Jego uraz nie wydaje się bardzo poważny, w przeciwieństwie do pozostałej dwójki. Uraz Fabiana Ruiza okazał się poważniejszy niż zakładano i wciąż wraca do zdrowia. Na szczęście trenuje już indywidualnie mając „dostosowany program treningowy”.
Ostatnim kontuzjowanym, najdłużej nieobecnym, jest objawienie tego sezonu w PSG – Quentin Ndjantou. Wychowanek doznał urazu ścięgien udowych i musiał przejść operację. Na razie czas jego powrotu do gry jest nieznany. Poniżej prezentujemy pełny raport klubu:
– João Neves kontynuuje leczenie.
– Fabian Ruiz realizuje w tym tygodniu dostosowany program treningowy.
– Quentin Ndjantou również kontynuuje plan leczenia.
