Paris Saint-Germain wygrało z Barceloną 4:2 w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów. Katalończycy po raz pierwszy w tym sezonie zeszli z boiska pokonani, a paryżanie odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo w takim samym stosunku bramek – wcześniej pokonali Manchester City.
PSG przejęło kontrolę po przerwie
Spotkanie na Parc des Princes dostarczyło wielu okazji i zwrotów akcji. Barcelona dwukrotnie odrabiała straty, ale ostatecznie nie zdołała powstrzymać gospodarzy. Bramki dla PSG zdobyli Désiré Doué, Lucas Hernández, Vitinha i Fabián Ruiz, a Lamine Yamal trafił do siatki dla zespołu Hansiego Flicka.
Paryżanie potrafili wykorzystać problemy defensywy Barcelony, która przez cały mecz nie była w stanie zachować czystego konta. PSG oddało 22 strzały, a Joan García aż dziesięciokrotnie interweniował. Bramkarz uratował swój zespół między innymi po sytuacjach Ferrana Torresa i Achrafa Hakimiego. Dwie próby gospodarzy zakończyły się również trafieniem w słupek.
Vitinha wyróżnił się nie tylko pracą w środku pola, ale także efektownym golem z dystansu. W końcówce spotkania Fabián Ruiz dołożył czwarte trafienie, wykorzystując dogranie Hakimiego na dalszy słupek.
Kontuzje nie zatrzymały paryżan
PSG musiało radzić sobie z problemami kadrowymi. W pierwszej połowie boisko z powodu urazu opuścił Ousmane Dembélé, a później kontuzji doznali także Marquinhos i Khvicha Kvaratskhelia. Mimo tych osłabień gospodarze przejęli inicjatywę, a wejście Ferrana Torresa nie przeszkodziło im w poprawieniu skuteczności pressingu.
Barcelona również zakończyła mecz z niepokojącą wiadomością. Uraz Daniego Olmo może wykluczyć go z nadchodzącego El Clásico. Przed spotkaniem trener Hansi Flick oszczędzał część zawodników, mając na uwadze niedzielny mecz z Realem Madryt.
Barcelona wciąż szuka sposobu na poprawę gry w obronie
Porażka przerwała serię 11 zwycięstw Barcelony. Katalończycy po raz 18. z rzędu stracili co najmniej jednego gola w Lidze Mistrzów. Zespół Flicka stworzył okazje i dwukrotnie wracał do gry, ale nie zdołał zatrzymać rozpędzonego rywala.
PSG pozostaje niepokonane w Lidze Mistrzów od 13 spotkań: wygrało dziewięć z nich, a cztery zremisowało. Zwycięstwo nad Barceloną pozwoliło paryżanom objąć prowadzenie w tabeli fazy ligowej po trzech kolejkach.
