Nowy kontrakt dla Mbappe?

 Powrót po kontuzji w wykonaniu francuskiego złotego dziecka przebiega na prawdę imponująco. Hat-trick z Brugią, dwa trafienia przeciw Marsylii i bramka przeciw Dijon. Mimo, że kontrakt Mbappe, bo o nim mowa obowiązuje do 2022 roku to już działacze Les Parisiens myślą nad zatrzymaniem swojej gwiazdy w Paryżu.

Ogromna podwyżka?

W piątek w LeEquipe ukazała się okładka w której Mbappe znalazł się w obecności Leonardo i Zidane’a. W kuluarach mówi się, że priorytetem transferowym królewskich na nadchodzące okienko jest ściągnięcie do zespołu francuskiego mistrza świata. Oferta ma opiewać na astronomiczną kwotę trzystu milionów euro! We wtorek LeParisien podał informację jakoby PSG zaoferowało zawodnikowi ogromną podwyżkę i zarobki na poziomie Neymara. Jest to kwota około 37 mln euro brutto na sezon, w porównaniu do około 20 mln euro obecnie.

To nie takie proste

Według LeEquipe paryżanie rozpoczęli już rozmowy z otoczeniem Mbappe, jednak klub nie złożył żadnej oferty. Póki co działacze badają grunt, tak najłatwiej można to określić. Jednoznacznie więc gazeta zaprzecza LeParisien, odnośnie samej oferty jak i jej sumy, ma co do tego jednak pełne prawo. Zwracają oni uwagę na finansowe fair-play. Działacze FIFA z pewnością bacznie przyglądają się sprawie i sprawdzają, czy wszystko odbywa się zgodnie z zasadami. Zaproponowanie tak wysokiego kontraktu narażało by PSG na kary finansowe czy zakaz transferowy. Tego z pewnością chcielibyśmy uniknąć, patrząc na nasze braki w defensywie.

Co dalej?

Nie wiadomo jak na możliwość przedłużenia kontraktu zareagował sam zainteresowany. Mbappe już zarabia krocie, a zdaje sobie sprawę, że w niedalekiej przyszłości będzie walczył o Złotą Piłkę. Prawdą futbolu jest jednak to, na co zwracali uwagę liczni dziennikarze. Jeśli chcesz walczyć o najwyższe trofea musisz grać w Anglii, Hiszpanii albo Włoszech. Mbappe zdaje sobie z tego sprawę, możliwe, że poczeka półtora roku, jeszcze bardziej rozwinie skrzydła i zobaczy jakie oferty zostaną mu położone na stół. Francuz chce projektu, który spełni jego oczekiwania, chce wygrać Ligę Mistrzów. Jeśli paryżanie na prawdę myślą nad przedłużeniem umowy z Kylianem, musi celować w wygranie tych rozgrywek.

 

3 Comments

  1. Pawel Reply

    Jeżeli przedłużymy z nim kontrakt, i zarabiał bd tyle co Neymar, wtedy bd musieli Monaco dopłacić 35 mln.

  2. Bee! Reply

    Żeby warto było mu dać taki kontrakt, to chłopak musi zacząć grać, bo od pewnego czasu wygląda jak słabszy bliźniak Kyliana.

  3. alan Reply

    Z takim kontraktem należy poczekać do końca sezonu i zobaczyć jak będzie grał w rundach play off Ligi Mistrzów i w Pucharze Francji. Rok temu, to jak zagrał w finale CDF to jakiś kryminał, w LM też nie pokazał nic specjalnego, a w rewanżu z Manchesterem był jednym z głównych winnych, dlaczego to przegraliśmy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *