Luis Enrique spotkał się z dziennikarzami przed rewanżowym spotkaniem z AS Monaco w ramach 1/16 finału Ligi Mistrzów. Co miał do powiedzenie trener?
O MECZU Z METZ
„Można by pomyśleć, że niektóre mecze będą łatwe, ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Rozpoczęliśmy ten mecz znakomicie i przetrwaliśmy go dzięki zawodnikom, którzy nie grali tak często jak inni, co jest ważne dla pewności siebie zespołu. Jesteśmy pewni siebie, ale jutro będzie inaczej. W pierwszym meczu osiągnęliśmy bardzo pozytywny wynik, ale Monaco nie ma nic do stracenia, więc musimy być świadomi, że będą trudne momenty”.
O KONTEKŚCIE
„Trudno jest stwierdzić, która drużyna jest lepsza. Monaco osiągnęło dla nas wspaniały wynik w wyjazdowym meczu z Lens, ale musimy zachować spokój. Wiemy, jak trudno jest grać w tych rozgrywkach. Ważne jest, abyśmy stworzyli atmosferę zwycięstwa, tak abyśmy wyszli na prowadzenie w pierwszej połowie i w drugiej połowie”.
O NASTAWIENIU DRUŻYNY
„Kibice są pewni siebie, ale ostrożni, ponieważ jest to wyjątkowy, ale trudny mecz. Jedna drużyna przystępuje do niego jako już wyeliminowana [w obecnej sytuacji], a druga zostanie wyeliminowana po zakończeniu meczu. Będziemy musieli dobrze zarządzać ważnymi momentami meczu. Będzie to trudne, ale chcemy pozostać w Lidze Mistrzów”.
O MONAKO
„To inne rozgrywki, ale po meczu jedna drużyna zostanie wyeliminowana. Będzie to trudne, ponieważ Monako rozpocznie mecz z jedną bramką straty, więc musimy liczyć się z tym, że będą trudne momenty. Nasi kibice o tym wiedzą i będziemy musieli poradzić sobie z tymi trudnymi momentami. Najlepszym sposobem na to jest gra tak, jak zwykle, próba utrzymania piłki i naciskanie w ten sam sposób, gdy nie mamy piłki. Nie zamierzamy bronić wyniku, ale wygrać mecz”.
O PIERWSZYM MECZU
„Zazwyczaj, gdy w ciągu pierwszych 20 minut tak wiele dzieje się na niekorzyść, kończy się to katastrofą, ale zarówno w tym sezonie, jak i w poprzednim pokazaliśmy, że potrafimy pokonać takie sytuacje. Najważniejsze jest, aby wiedzieć, jak kontrolować nasz sposób gry. Najlepszym podejściem do jutrzejszego meczu będzie gra tak, jakby to był pierwszy mecz. Chcemy wygrać ten mecz i zasłużyć na zwycięstwo”.
