Neymar

Neymar z 50-tą bramką w lidze dla PSG

Neymar, zdobywca jednej z bramek w spotkaniu z Bordeaux zapisał kolejną kartę w historii występów PSG. Brazylijczyk zdobył 50 bramkę dla Paryżan w ligowych rozgrywkach. 

Napastnik PSG zdobył 50 bramek w 58 występach w Ligue 1 od czasu przybycia do klubu w 2017 roku. Jedna bramka dzieli go od zadomowienia się w dziesiątce najlepszych ligowych strzelców. Rodak Neymara Rai zdobył 51 bramek, ale potrzebował na to 147 występów.

Dziesiątka najlepszych strzelców ligowych w barwach PSG

1. Edinson Cavani: 138 goli
2. Zlatan Ibrahimovic : 113 goli
3. Mustapha Dahleb : 85 goli
4. Dominique Rocheteau : 83 goli
5. Pedro Miguel Pauleta : 76 goli
6. Kylian Mbappe : 73 goli
7. Safet Susic : 66 goli
8. Carlos Bianchi : 64 goli
9. François M’Pelé : goli
10. Rai : 51goli

Share

4 Comments

  1. Marta Reply

    Paweł ty chyba jesteś kibicem Barcelony? Policz ile bramek padło z jego akcji. Ile było dzięki niemu zwycięstw, kto zna się na piłce, wie że zawodnik dryblujący ma wliczone w swoje akcje straty. Nie ma takiego, który ne ma strat, zwłaszcza tak ściśle pilnowany piłkarz, atakowany przez kilku przeciwników. Widać na odległość, że po prostu nie lubisz Neymara i nie zachowujesz wobec niego obiektywnej oceny.

  2. Pawel Reply

    To policzcie strat od kiedy jest w PSG , od dawna gra fatalnie, włazi miedzy 2-3 nie wiadomo po co, do Maradony mu daleko. a zarabia ok 40 baniek za co ?, FLM zero, Bordeaux po za karnym Zero. Niestety od gwiazd trzema wymagać, w tej edycji LM zero, juto będzie zero . Sam naraża sie na kontuzje, bezsensownymi kiwkami. On we ważnych meczach jest zeskrany. Jestem właśnie obiektywny, Cavani zarabiał 4x mniej a zapierdalał na boisku

  3. Bee! Reply

    Prawda leży po środku, Neymar od dawna jest najbardziej kreatywnym zawodnikiem PSG, do bramek dokłada też sporo asyst, a miałby więcej tylko koledzy często zawodzą. Neymar równocześnie jest jednym z bardziej irytujących zawodników w Paryżu, wdaje się w debilne dryblingi, często tylko dla próby ośmieszenia rywala, daje się łatwo prowokować, sam naraża się na kontuzje, i zalicza masę strat. Skoro już wywołujecie temat FCB, to dodam, że statystycznie najwięcej strat u nich ma Messi, ale jakoś to im nie przeszkadza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *