Mauricio Pochettino

Mauricio Pochettino: Nie zmienimy naszej drogi

Mauricio Pochettino zabrał głos na tradycyjnej konferencji prasowej przed spotkaniem w Lidze Mistrzów. Zobaczcie co miał do powiedzenia szkoleniowiec PSG przed ostatnim spotkaniem w rozgrywkach grupowych.

Mauricio Pochettino o rywalizacji bramkarzy

„Myślę, że sytuacja jest inna aniżeli w przeszłości. Niektóre sytuacje są podobne, niektóre dla wszystkich nowe. Musimy zawsze patrzeć na to co jest najlepsze dla zespołu, na to który z zawodników da jakość zespołowi. Dla nas to dobrze, że obaj są gotowi do gry.”

O nieobecności Sergio Ramosa

„Wszystko było zaplanowane. W poniedziałek Sergio trenował pierwszy raz po meczu z Saint-Etienne. Trenował ze składem i miał indywidualne sesje na siłowni. Czekamy na niego i widzimy progres jaki zrobił. Wszystko to co się teraz dzieje było planowane z działem medycznym.”

O presji nałożonej na zespół

„Ja czuję się dobrze. Czuję wsparcie zespołu i zawodników, czuję wsparcie klubu i jego pracowników. Jesteśmy w środku procesu przebudowy drużyny, rośniemy i gramy coraz lepiej. Powoli wypracowujemy własny styl. Ale budowanie zespołu to nie tylko styl na boisku, to również komunikacja, rozumienie zasad, które mamy oraz więzi w szatni, które tworzymy. Na wszystko potrzeba czasu, potrzeba znalezienia balansu w niektórym momencie. Zawodnicy muszą się poznać, muszą mieć wspólny cel. Jestem spokojny, ponieważ czuję, że proces zmian idzie w dobrym kierunku. Mamy swoje wzloty i upadki, ale musimy rozwijać swoje pomysły, by zespół mógł pokonywać przeszkody na drodze do wygranych.Głosy jakie pojawiają się po naszych spotkaniach są czymś normalnym kiedy jesteś w klubie o takim statusie jaki ma PSG. Nie zmienimy naszej drogi, będziemy się trzymać tego co wprowadziliśmy, ponieważ wierzymy w to co robimy.”

O Marco Verrattim

„Decyzja czy zagra w Lidze Mistrzów nie została jeszcze podjęta. Marco jest w składzie na to spotkanie, ma dobrą energię i chciałby pewnie zagrać. Po powrocie do hotelu zbadamy jak wygląda sytuacja i zobaczymy czy będzie gotowy do gry. Jeśli będzie czuł się dobrze to zagra.”


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.