Presnel Kimpembe: Paryż to moje miasto i mój klub

Presnel Kimpembe, który w ostatnim czasie przedłużył kontrakt z PSG, opowiedział oficjalnej stronie klubu o swoich odczuciach i marzeniach związanych z grą w PSG. Zobaczcie co miał do powiedzenia środkowy obrońca Paryża.

Presnel, co czujesz po podpisaniu kontraktu?  

Paryż to moje miasto i mój zespół. Jestem tutaj, odkąd skończyłem osiem lat i będę mieć możliwość spędzenia tutaj kolejnego czasu. To dla mnie zaszczyt występować tutaj przez tyle lat. Mam nadzieję, że będę mógł kontynuować dobrą passę i zdobywać kolejne trofea.

Wróciliście do treningów w ostatnim czasie. Jak to twoim zdaniem wyglądało?

 Jesteśmy wszyscy szczęśliwi, ponieważ możemy znowu być razem. To był dla nas trudny czas, ponieważ cały świat stanął na moment. Nie możemy się doczekać, by rozegrać spotkania o stawkę.

Jesteś w klubie od wielu lat, jakie są twoje wspomnienia związane z klubem?

Moja lista wspomnień jest naprawdę długa, ponieważ jestem tutaj od wielu lat, Mój pierwszy kontrakt to dla mnie zawsze specjalne wspomnienie, ponieważ było to dla mnie spełnienie marzeń oraz nagroda za lata poświęceń i wyrzeczeń. Piękne wspomnienia mam z mojego debiutu, który przypadł na spotkanie z Lens. Pamiętam swoje pierwsze spotkanie w Lidze Mistrzów z Barceloną. Z ostatniego sezonu takim wspomnieniem jest wygrana z Dortmundem.

Przez wiele lat miałeś okazje grać u boku kapitana Thiago Silvy

Thiago dał mi wiele zarówno na boisku, jak i poza nim. Dla mnie był przykładem, do którego chciałem dążyć. Pokazywał mi swoje profesjonalne podejście każdego dnia. Jego styl gry i ustawianie się jest czymś, do czego chce dorównać. Jestem dumny, że mogłem z nim grać i powiedzieć to wszystko o jego osobie.

Jakie są twoje relacje z trenerem Thomasem Tuchelem?

Rozmawialiśmy bardzo dużo w momencie w którym przyszedł do klubu. Ze mną rozmawiał o filozofii, którą chce wprowadzić w PSG, o podejściu do pracy i mojej roli w drużynie. Ma niewiarygodną osobowość, która sprawia, że świetnie rozumie graczy zarówno w szatni jak i w życiu prywatnym.

Wracamy do rozgrywek Ligi Mistrzów i zagramy z Atalantą. Jakie jest twoje nastawienie?

Będziemy musieli być bardzo ostrożni i nie możemy nie docenić przeciwnego zespołu. Musimy się przygotować dobrze do tego spotkania, ponieważ jest to zespół, który lubi atakować. Wszystko sprowadza się do jednego spotkania i obie ekipy są głodne wygranej.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *