Abdou Diallo: Nic nie zastąpi twardej gry

Na nieco ponad 30 godzin przed pojedynkiem zwieńczającym drugą serię gier francuskiej Ligue 1 pomiędzy Paris Saint-Germain a Stade Rennais obszernego wywiadu udzielił nowy defensor mistrza Francji, Abdou Diallo.

Francuz zdążył zanotować już dwa występy w barwach „Les Parisiens”. Jak sam przyznaje, ciężka praca może być dla niego gwarantem świetlanej przyszłości. 23-latek wspomina również młodego Kyliana Mbappé, z którym występował w barwach AS Monaco.

• Jego pierwsze wrażenie

– „Nie byłem w pełni zrelaksowany w trakcie Trophée des Champions, ale myślę, że to kwestia adaptacji. W moim pierwszym spotkaniu na Parc des Princes przeciwko Nimes naprawdę chciałem dobrze zagrać. To zupełnie normalne, że przed własną publicznością chcesz dać z siebie wszystko. Mam wrażenie, że jestem w stanie się rozwinąć.”

• Rennes

– „Kolejne spotkanie z Rennes będzie miało inny kontekst. Trophée des Champions miało miejsce dwa tygodnie temu, na innym kontynencie, a w nogach mamy dodatkowe 15 dni pracy. Myślę, że przeciwko Nimes zagraliśmy lepiej niż w Superpucharze.”

• Podobna droga do Thomasa Tuchela

– „Tak, przed Paris Saint-Germain występowałem w Borussii i Mainz, czyli dwóch zespołach, które prowadził Thomas Tuchel. Szczerze nie myślałem o tym w momencie podpisywania kontraktu, w głównej mierze przekonał mnie klubowy projekt.”

Zrozumienie z Thiago Silvą

– „To proste: By nasza relacja była tak płynna, jak to tylko możliwe, muszę być czujny w trakcie każdej sesji treningowej. Musimy też ze sobą rozmawiać, ciężko pracować nad budową zrozumienia. Nic nie zastąpi twardej gry, więc sprawy będą miały się lepiej wraz z czasem wspólnej gry.”

Kylian Mbappé

– „Grałem z Kylianem w Monaco i do dziś pozostaje tą samą osobą, nawet jeśli dojrzał i wydoroślał. Na boisku Kylian stał się prawdziwym zabójcą, bez wątpienia poprawił się pod względem wykończenia. Widać, że jest niezwykle precyzyjny.”

Share

Jeden z inicjatorów projektu PSGOnline. Wielki fan piłki nożnej i koszykówki w najlepszym wydaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *