PSG po zimnym kuble wody zaserwowanym przez Niceę w Pucharze Francji liczyło na powrót na zwycięską ścieżkę. Przed ekipą Pochettino było jednak trudne zadanie, wyjazd do mistrza Francji, który jednak jest w sporym kryzysie. Obie ekipy z pewnością liczyły na trzy punkty w tym starciu, te jednak wpadły na konto paryżan, który wypunktował rywali wbijając im aż pięć bramek!
Autor: Wojciech Jagodziński
Po wysokim zwycięstwie nad Reims przyszedł czas na poważniejszy sprawdzian, PSG zagrało z Niceą o awans do 1/4 finału Pucharu Francji. Jak zwykle, trzeba przyznać, PSG przynudzało, tym razem jednak szczęście nie dopisało i pożegnaliśmy się z grą i potrójną koroną. To jest kompromitacja.
Thilo Kehrer zalicza na prawde dobre wejście w 2022 rok, ma już na koncie dwie bramki i solidne występy. Niemiec klubowej stronie udzielił kilku odpowiedzi, gdzie tkwi powód jego dobrej dyspozycji.
Kolejne spotkanie PSG w drodze do ostatecznego sprawdzianu z Realem zaliczone. Tym razem na Parc des Princes gościliśmy ekipę z północno-wschodniej Francji, nikt nie spodziewał się sensacji, zaskoczenia nie było, ale momentami Reims potrafiło pokazać pazur.
Neymar wciąż dochodzi do siebie po kontuzji, jaką złapał w meczu z St-Etienne. Jego rekonwalescencja, zgodnie z informacjami podawanymi przez klub, przebiega bardzo sprawnie i wkrótce może on powrócić do trenowania. Zanim jednak to nastąpi premierę będzie miał serial o Brazylijczyku – „Perfect Chaos”
Początek 2022 roku nie jest zbyt udany dla PSG, remis z Lyonem w zatrważająco marnym stylu mógł zostać zmazany po dobrym spotkaniu z Brest. Na pustym przez restrykcje covidowe, jak na możliwości, Parc des Princes kibice nie mogli narzekać na brak emocji, jednak bramek nie padło za wiele.
Czas na powrót do ligowej rywalizacji! Pierwszym przeciwnikiem PSG był Lyon, który znajduje się w dużym kryzysie. Nie przeszkodziło im to w bardzo solidnej grze i napsuciu krwi stołecznym zawodnikom. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem , co było niesamowitym rozczarowaniem.
Nikt, z pewnością, nikt na początku czerwca nie spodziewał się, jakie ruchy transferowe poczyni PSG. Jednocześnie gdy potwierdzono transfery Ramosa, Messiego czy Donnarummy, każdy złapał się za głowę mówiąc – to będzie przyszły zdobywca Ligi Mistrzów. Jednak czy faktycznie tak jest? Mamy spore wątpliwości.
Nie jest tajemnicą, że od momentu jego przyjścia z AS Roma w 2013 roku, powoli stawał się ważnym filarem zespołu, aby w końcu stać się jego liderem. To małżeństwo idealne, Marquinhos zakochał się w klubie i mieście, natomiast PSG ma lojalnego do śmierci zawodnika, szkoda, że jest ich tak mało…
Ostatni mecz PSG w sezonie przyniósł spore emocje, Lorient będące w sporym kryzysie w pierwszej połowie prowadziło na własnym obiekcie z wicemistrzem Francji. Ostetecznie Paryżanie w drugiej połowie odwrócili przebieg spotkania i zwyciężyli. Nie takiego „prezentu” spodziewali się fani „Les Parisiens” na Nowy Rok.