Były już zawodnik Paris Saint-Germain - Gregory Bourillon, zaraz po podpisaniu kontraktu z FC Lorient wypowiedział się na temat swojego byłego klubu. Nie krył zadowolenia z powodu opuszczenia PSG. Oto co powiedział:
"Obudziłem się. To już koniec koszmaru."
25-latek powiedział, że nie udało mu się odnieść sukcesu w Paryżu ale nie chce o tym mówić.
"Istnieje wiele powodów dlaczego nie powiodło mi się w Paryżu. Jednak nie będę o nich mówił głośno. Szanuję PSG i lepiej będzie jak zachowam je dla siebie."
"Nadszedł teraz nowy rozdział w mojej karierze. Trafiłem do zespołu, który cały czas idzie w górę. Trener Chiristian Gourcuff mi ufa a ja będę starał się mu odpłacić dobrą grą" - zakończył Bourillon.
Komentarze
j/w, powodzenia w nowym klubie…
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.